Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 232 Skąd: Miasto nad Rzeką
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010 20:05 Początki
Korzystając z tego działu, chciałbym zapytać o jakieś rady dotyczące tego, jak udanie i sprawnie rozpocząć przygodę z motocyklami.
Uściślę: planuję zacząć zbierać kasę na prawko kat. A i pierwszy motocykl.
Ważną cechą jest wielkość: dla faceta 1,90 m i 100 kg wagi pojazdy o kształcie enduro bądź ścigacza raczej odpadają.
Najbardziej podobają mi się stare polskie motocykle, Junaki albo SHL M06, Sokoły 500 i 600 (chodzi mi tylko o wygląd). Mniej - pozostałe Sokoły czy SHL 98 (trochę za niskie, za Harleyowate). Były też dawno temu takie motocykle jak Perkun czy Niemen - to dopiero piękno!
Ale wiadomo, nie chciałbym, aby od razu na początku pojawiły się trudności, awarie, wydatki - dlatego szukam czegoś nowszego, ale nawiązującego stylem do wspomnianych (jaka to w ogóle byłaby kategoria? Turystyczne - nie. Zabytkowe - też nie bardzo, bo szukam raczej czegoś wyglądającego staro). Czasami w katalogach zaglądam w kategorię "klasyczne" - a tam MZetki itp. - więc też nie to
Po drugie: wygląd to nie wszystko. Czy są miejsca, okazje, gdzie można spróbować swoich sił w prowadzeniu jednośladu PRZED decyzją o robieniu prawka (mam kat. B). Podejrzewam, że odpowiedzialny motocyklista nie pozwoliłby mi na jazdę publiczną drogą. Zresztą, przecież nie podejdę do pierwszego napotkanego faceta na motorze i nie zapytam "Ej, dasz się gaznąć?"
Kilka lat temu miałem okazję przejechać się kilkaset metrów na jakimś motorowerze czy małym motocyklu (nie pamiętam) - i wtedy stwierdziłem że nie wiem co ludzie w pojazdach tego typu widzą - bo albo rower, albo cztery kółka - bez półśrodków. Ale to było krótko po zrobieniu prawka, zbyt mnie ciągnęło na lewe siedzenie w samochodzie. A teraz jednak chętnie bym sprawdził, czy faktycznie 2 kółka + silnik to kategoria nie dla mnie.
_________________ "Dziś nie będę trzeźwy, jutro nie będę pijany. Dzisiaj wino, jutro praca"
Imru al-Qajs
Wiek: 46 Dołączył: 03 Mar 2010 Posty: 143 Skąd: Nakło nad Notecia
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010 21:20
Trudno komuś na odległość czyli przez internet doradzić jaki motocykl wybrać na początek. Wydaje mi sie, że jeśli tak naprawdę nie jeździłeś to najlepiej jak piszesz gaznąć się trochę skuterkiem. Myślę, że znasz kogoś kto ma i raczej nie odmówi Tobie przejażdżki. Powinieneś odczuć już na skuterku przyjemność z jazdy. I jeśli tak będzie to warto brnąć dalej bo jazda motocyklem jest potęgą tej przyjemności.
Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 232 Skąd: Miasto nad Rzeką
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010 21:41
GREG napisał/a:
najlepiej jak piszesz gaznąć się trochę skuterkiem.
Chyba raczej jakimś komarem - nie sądzę bym poczuł się dobrze siedząc na jednośladzie ze złączonymi nogami
Ale rada dobra - poszukać kogoś, kto jeździ na 50 cm, bo nie trzeba prawka.
Ojciec jest mechanikiem, a naprawiać jednoślady kochał. Choć sam nigdy nie miał motocykla (nie wiem przez jaki przypadek) to naprawił ich w życiu chyba setki. Zapytam, może pamięta kogoś, kto jeszcze ma jakiegoś rometa czy ogara (właśnie przy okazji ostatniej naprawy czegoś takiego - jakieś 6 lat temu, miałem okazję ostatni raz na przejażdżkę).
_________________ "Dziś nie będę trzeźwy, jutro nie będę pijany. Dzisiaj wino, jutro praca"
Imru al-Qajs
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum