|
Ford Fiesta 1.8 TurboDiesel |
| Autor |
Wiadomość |
paniekierowniku
Stały Bywalec


Wiek: 21 Dołączył: 17 Gru 2010 Posty: 213 Skąd: Z Brzydgoszczy
|
Wysłany: Pią 08 Kwi, 2011 22:16
|
|
|
Uploaded with ImageShack.us
Tak się teraz prezentuje moje autko. Fiesta już śpi na pobliskim złomie. (okoliczni użytkownicy Fiest pewnie jeszcze kupią z niej jakieś części) Nie chciała jechać na złom bo po drodze 3 koła zgubiła, ale siła ją zaciągnelismy.
W tym tygodniu zaczynam prace nad escortem. Wszystkie graty przygotowane do montażu. Kwestia zarwania jednej nocki i kupienia nowego zestawu rozrządu.
|
_________________ Pozdro! |
|
|
|
 |
paniekierowniku
Stały Bywalec


Wiek: 21 Dołączył: 17 Gru 2010 Posty: 213 Skąd: Z Brzydgoszczy
|
Wysłany: Nie 01 Maj, 2011 16:26
|
|
|
Było
FILMIK
Jest
FILMIK
W końcu autem podróżuje się przyjemnie i wyprzedza bez stresu.
Trochę jeszcze trzeba podregulować i poprawić kilka rzeczy i jedziemy na hamownie, żeby się przekonać ile to tak naprawdę dało..
W ostatnim czasie zrobiony rozrząd i wymiana innych pasków, wymiana wszystkich płynów i filtrów, założony sprzęt z Fiesty 1.8TD..
A tu w trakcie prac.
Uploaded with ImageShack.us |
_________________ Pozdro! |
|
|
|
 |
Strażak SAM
Początkujący

Dołączył: 17 Sie 2010 Posty: 35 Skąd: Nakło n./Notecią
|
Wysłany: Pon 02 Maj, 2011 16:35
|
|
|
Obejrzałem sobie filmik, no i ładnie się zbiera auto... i powiem Ci, że nie słychać hałasu w nim.
Mam pytanie czym kręciłeś owy filmik bo nie widać drgań. |
|
|
|
 |
paniekierowniku
Stały Bywalec


Wiek: 21 Dołączył: 17 Gru 2010 Posty: 213 Skąd: Z Brzydgoszczy
|
Wysłany: Pon 02 Maj, 2011 23:09
|
|
|
Filmik kręciłem takim zestawem "przyssanym" do szybki licznika czyli uchwyt i telefon.
Nie jest głośno. Porównywalnie do seryjnego, pomimo tego, że wydech jest przelotowy. Jedynie syk turbo jest głośniejszy, ale to akurat lubię
No i co najlepsze.. Koszt zrobienia wygodnego, dużego i szybkiego auta wyniósł mnie ok 5 tys zł. A objeżdżam nim niejedną furę za przynajmniej 30-40 tys. Dzisiaj jechałem sobie z BDG przez Potulice, jechałem przez miejscowość zgodnie z przepisami, po wyjeździe z niej również, ale widziałem w lusterku, że pewnego Pana w Gofrze (VW) bardzo to denerwuje. Co chwile przytulał mi się do zderzaka i wysuwał na środek, gdy zrobiło się pusto i Pan z Gofra chciał już wyprzedzać, wtedy przy 80km/h wbiłem 4 i odjechałem Panu z Gofra na kilkaset metrów, a on wąchał tylko czarny dym spalonego ON. Ciekawe jaką miał minę
Może rakieta to nie jest, bo wielu by mi też dało powąchać dymek, ale radość z jazdy i włożonej własnej pracy jest i to najważniejsze. |
_________________ Pozdro! |
|
|
|
 |
|
|