Czytelnik
Stały Bywalec


Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 93 Skąd: Nakło
|
Wysłany: Pon 13 Cze, 2011 19:47 Kiełkujący pomidor.
|
|
|
Trochę sensacji jak z Super Expressu
| Gazeta Powiat z dnia 06.06.2011r napisał/a: | Panika i niebezpieczeństwo, które niosą warzywa zakażone bakteriami coli z każdym dniem w Polsce narasta. Niepokój pojawił się też w Nakle.
Odkąd w maju w Niemczech ujawniono gwałtowny wzrost zachorowań spowodowanych skażonymi warzywami, sanepid zaczął kontrolować sklepy w nakielskiej gminie. - słusznie! Ludzie są przestraszeni, kilka osób już zmarło, tak naprawdę nie wiemy, co jemy i jakiego pochodzenia są to warzywa. Nikt się nad tym nie zastanawia - tłumaczyła pani Marzena, mieszkanka Nakła. - Kontrole, w związku z możliwością wystąpienia zachorowań lub zakażeń żywnością importowaną, trwają od 31 maja. Prowadzimy działania w celu rozeznania pochodzenia warzyw znajdujących się w obrocie na terenie powiatu nakielskiego. Kontroli poddawane są markety, sklepy i hurtownie owocowo-warzywne, stoiska targowiskowe oraz placówki żywienia. Ponadto w placówkach żywienia dzieci i młodzieży udzielane są instruktaże dotyczące zachowania zasad higieny podczas przygotowywania i spożywania żywności, w szczególności owoców i warzyw, które będą spożywane na surowo - informuje Marzenna Wojciechowska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Nakle. Jan Bondar - rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego tłumaczy, że zakażenie przenosi się przez skażoną wodę, świeże warzywa (sałatę, brokuły, pomidory, ogórki itp.), surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka czy bliski kontakt z osobą zakażoną (w środowisku domowym lub przedszkolnym). - Niemieckie służby zdrowia podejrzewają, iż przyczyną zachorowań są skażone warzywa - najprawdopodobniej ogórki, pomidory lub sałata. Konkretny produkt nie został jednak do chwili obecnej zidentyfikowany w sposób jednoznaczny - wyjaśnia rzecznik Bondar.
Kiełkujący pomidor
Zachorowania, póki co, ograniczają się do osób mieszkających lub ostatnio przebywających w Niemczech, jednak niepokój pojawił się i w Nakle, zwłaszcza gdy jednemu, z mieszkańców zaczął kiełkować zakupiony pomidor. - Co to w ogóle jest? Teraz to sam jestem przestraszony. Na pomidorze, który kupiłem kilka dni wcześniej pojawiły się czarne kropki, jakieś pędy czy kiełki, które chcą wyjść z wnętrza pomidora - tłumaczył Władysław Górski, mieszkaniec Nakła. Pomidor, który zakupił pochodził z jednego ze sklepów osiedlowych. Sprzedawczynie tłumaczą, że wcześniej nie miały żadnych skarg. - Z taką sytuacją spotykamy się pierwszy raz - twierdziły. - Może ten pan ich u nas nie kupił. Pomidory od dwóch lat sprowadzamy z tego samego źródła. Stawiamy na ich jakość i polskie pochodzenie. Nigdy nie mieliśmy podobnej sytuacji. Producent jest z Kalisza, my zakupujemy je w hurtowni w Bydgoszczy- wyjaśnia kierowniczka sklepu. Z producentem pomidorów nie udało nam się skontaktować.
Zalecane unikanie warzyw Przemysław Biliński, Główny Inspektor Sanitarny, do czasu wykrycia źródła zakażenia bakteriami E. coli zaleca unikanie spożywania warzyw (ogórków, pomidorów i sałaty). Przypomina o konieczności zachowania zasad higieny podczas przygotowywania i spożywania warzyw. - Przed poddaniem ich myciu powinny być namoczone, a następnie każda ich część powinna być dokładnie i wielokrotnie umyta, biorąc pod uwagę możliwość przeniesienia się zakażenia człowiek-człowiek drogą pokarmową, istotne jest również zachowanie zasad higieny osobistej- podsumowuje.
Monika Woś |
|
_________________ Trochę tu trochę tam... |
|