Ciekawe są ostatnie działania ochrony przy markecie LIDL. Otóż chodzą sobie panowie w żółtych jak ikony emocji na forum i rozdają dziwne ulotki, których treść jest wręcz zatrważająca.
Otóż wymyślili sobie, że od 01.12.2011 będą holować parkujące tam samochody, jeżeli nie będą korzystać z ich zasad. Gdy zapytałem ich o szczegóły prawne tego przedsięwzięcia i kwestie organizacyjne nie potrafili mi odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania.
Zasady mają klarowne:
-zakaz parkowania w godz. 23.00 - 06.00 (poza godzinami pracy marketu)
-zakaz postoju na czas powyżej 3 godzin (nawet od dawien dawna ten znak tam stoi)
Pod względem prawnym ich decyzja o holowania mocno naciągana i kontrowersyjna.
Już kiedyś była podobna akcja. Moim zdaniem ten parking jest po prostu za dużo. Z tego powodu korzystają z niego: policjanci (najciemniej pod latarnią), pracownicy poczty, innych firm oraz mieszkańców bloków. Moim zdaniem Gmina powinna wykupić część parkingu, odciążyło by to trochę miasto.
Właśnie wczoraj o tym mówiła mi żona. Nie ukrywam, że sam często korzystam z tego parkingu, bo wole stanąć tutaj i pozałatwiać wszytko w mieście na własnych nogach. A z drugiej strony nie ma co się dziwić właścicielom Lidla, że chcą zrobić coś z tym fantem. Skoro płacą gminie podatek, a wszyscy korzystają z niego jak z parkingu miejskiego to gmina po części powinna pokryć koszta związane z obsługą tego parkingu.
Ta wcześniejsza akcja to była taka, że stali w nocy przy wjeździe i nie pozwalali wjeżdżać. No z takiego działania zostali szybko wyprostowani, bo było to kompletnie bezprawne i pofatygowałem się, żeby im o tym powiedzieć.
Sprawa wygląda tak, że jest tam utworzona "Strefa Ruchu", czyli obowiązują tam zasady oparte w kodeksie drogowym. Ponadto przy wjeździe stoi znak drogowy B-39 tj:
Cytat:
Znak B-39 "strefa ograniczonego postoju" oznacza wjazd do strefy, w której obowiązuje zakaz postoju pojazdów na wszystkich drogach; dopuszczalny czas unieruchomienia pojazdu dłuższy niż jedna minuta jest wskazany napisem na znaku.
Z zastrzeżenie, iż dopuszczalny czas unieruchomienia wynosi 3 godziny, a w godzinach 23-6 nie obowiązuje ten czas unieruchomienia, czyli zgodnie z zasadami prd można w nocy unieruchomić pojazd na czas do jednej minuty (chyba, że zatrzymanie wynika z warunków ruchu) zgodnie z definicją postoju zawartą w art. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym.
Czyli, jeżeli stali we wjeździe i uniemożliwiali mi wjazd w strefę ruchu, która jest ogólnodostępna dla przejazdu, ale nie można w nocy stać na czas przekraczający jedną minutę to nie mogli mi zabronić wjazdu, gdyż utrudnianie takiego ruchu jest wykroczeniem z art. 90 KW. To jakoś zrozumieli i mnie puszczali.
Natomiast sytuacja z holowaniem jest równie ciekawa... Otóż mając na uwadze, że jest to Strefa ruchu i obowiązują ogólne zasady prd:
Cytat:
Art. 130a.
1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:
1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch
lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;
2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy
obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza po-jazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia, jeżeli po-jazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8
lit. c;
3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi
określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość
skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch ta-kiego pojazdu;
4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu prze-znaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ru-chowej oraz osób wymienionych w art. 8 ust. 2;
5) pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że
zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela.
o tyle o ile można przypasować przypadek z ust. 5), bo pod strefą ograniczonego postoju jest T-24 tabliczka wskazująca, że pozostawiony pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela, ALE (no ale są dwie) w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych ww. tabliczkę dopuszcza się przy znakach B-36(zakaz zatrzymywania się) oraz B-35 (zakaz postoju) a nie B-39
Kolejne ale to czytając dalej art. dot usunięcia pojazdu na koszt właściciela:
Cytat:
4. Dyspozycję przemieszczenia lub usunięcia pojazdu z drogi wydaje:
1) policjant – w sytuacjach, o których mowa w ust. 1–3;
2) strażnik gminny (miejski) – w sytuacjach, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 4 i
5;
Czyli nie może tego zrobić ochrona Lidla, a z tego co wiem podpisali już umowę z Cieślikiewiczem z Paterka na holowanie samochodów.
Nawet jeśli zadzwonią na straż miejską czy policję to, jak udowodnią że stał tam 3 godziny? Zrobią zdjęcie(bo widziałem, że jakieś zdjęcia teraz pstrykają) jak parkuje i pokażą po trzech godzinach? Też umiem w aparacie przestawić zegarek o trzy godziny zrobić zdjęcie i powiedzieć, że stoi tu już długo
Jak uszkodzą holowany samochód to już w ogóle trochę zapłacą odszkodowania... Ciekawe co zrobią jak będę stał sobie 3 godziny 10 minut, a jak się zorientuję, że wezwali lawetę odjadę przed jej przybyciem. Powstrzymają mnie siłą? Jak tak to jakim prawem? Kto zapłaci za przyjazd lawety, która nic nie zabierze?
Tak się trochę rozpisałem, parę myśli na dany temat, jakby mi się coś przypomniało to dopiszę.
Bylem z plecakiem i kazano mi go zdjąć i do szafki dać. Odmówiłem i poprosiłem ochroniarza żeby wezwał kierownika. Po pytaniu dlaczego mam to zrobić usłyszałem bo tak. Po 15 min przyszedł kierownik tego kierownika i usłyszałem, że taki mamy regulamin. Poprosiłem o okazanie regulaminu. Okazało się, że nie ma takiego i to są czyjeś wymysły. Powiedziałem, że jestem traktowany przez sieć sklepów Tesco jak potencjalny złodziej, co jest dyskryminacją. Wskazałem na kobiety które nie muszą zdawać swoich torebek, czyli w ich mniemaniu tylko mężczyźni kradną. Kolejny przejaw dyskryminacji która jest karalna. Powiedziałem, że całą naszą rozmowę nagrywałem i prześle do Tesco Polska i na portale internetowe. Cała opisana sytuacja miała miejsce w sobotę wieczorem. W poniedziałek rano szafki zniknęły zostały tylko 4 z około 40.
W sumie to ja już jakiś czas temu zauważyłam, że one zniknęły... Myślałam, że po prostu stoją ciągle puste, ludzie z nich nie korzystają to część usunęli
_________________ "Natura nie łamie swych praw" /Leonardo da Vinci/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum