|
Hiper i supermarkety... |
| Autor |
Wiadomość |
jaromir
Stały Bywalec


Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 16:51 Hiper i supermarkety...
|
|
|
Witam serdecznie
W sumie nie wiedziałem gdzie mam umieścić to pytanie ... Postanowiłem tutaj...
A więc...
Wczoraj postanowiłem wybrać się do jednego z bydgoskich hipermarketów. Przechodząc pomiędzy regałami z artykułami spożywczymi natknąłem się na ciekawą informację, brzmiała mniej więcej - ...sprzedaż cukru odbywa się jedynie w ilości odpowiadającej wymaganiom jednego gospodarstwa domowego tj. 20 kg....
Podobną informację spotkałem kiedyś w nakielskim supermarkecie... ale odnosiła sie do 10 kg.
Mam pytanko - czy to jest zgodne z prawem? Czy można narzucić komuś ilość jaką można zakupić? Mamy wolny (teoretycznie) kraj a narzucają nam takie rzeczy. Czy nie mogę sobie zapasów zrobić i kupić np. 25 kg.?Rozumiem z jakiego powodu markety takie coś wprowadzają, gdyż zdarzyło mi się kupić cukier w normalnym, prywatnym sklepie, a na cukrze było logo biedronki...
hmm
Zastanawiam się czy ktoś zna na to odpowiedź czy to jest zgodne z prawem...
Pozdrawiam
J. |
| Ostatnio zmieniony przez jaromir Wto 30 Mar, 2010 16:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Michał
Administrator


Wiek: 32 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 1018 Skąd: Minikowo
|
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 18:04 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
Jarek też się z tym spotkałem, ale sam podałeś przykład... w sklepie prywatnym znalazłeś produkt z dyskontu. No ale jakby się uprzeć kupujesz 20 kg i wychodzisz ze sklepu, a później wracasz. I tak z 5 razy |
_________________ Forum Nakło
 |
|
|
|
 |
jaromir
Stały Bywalec


Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 18:31 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
| Rozumiem... równie dobrze można dać żonie 20 kg i sam wezmę 20 kg... ale chodzi o sam fakt ograniczenia i narzucania nam ograniczeń, co do których mam wątpliwości - czy nie ograniczają mojej wolności... |
|
|
|
 |
jozin
wujek admin


Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 567 Skąd: z domu
|
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 21:01 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
Też się z tym spotkałem. Spotkałem się również z tym, że niektórzy właściciele wiejskich sklepów kupowali dziesiątki kilogramów cukru, bo - jak mi powiedział jeden z nich - jest on tańszy niż w hurtowni. A to, że logo biedronki, to nie robi. Kontrole w takich sklepach pojawiają się bardzo rzadko.
W sumie ograniczenie bez sensu i łatwe do obejścia, no ale skoro takie mają procedury i nikt się nie przyczepił, to raczej jest to legalne. |
_________________
Zanim stworzysz temat lub wypowiesz się w jakimś wątku przemyśl dokładnie, co chcesz przekazać światu i czy Twój post ma jakąś wartość.
---
Blog Kupowanie, Najlepsze blogi o pieniądzach, Firma MIKRO |
|
|
|
 |
Fledermaus
Specjalista


Dołączył: 28 Lut 2010 Posty: 600 Skąd: Nakło
|
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 22:34 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
| To jest legalne bo oni sprzedaja. Siec sklepow nie nalezy do panstwa tylko do osoby prywatnej i jak beda chcieli to nie musza wam nic sprzedawac |
_________________ http://www.audycjaclubtime.pl.tl/ |
|
|
|
 |
jaromir
Stały Bywalec


Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Sro 31 Mar, 2010 14:25 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
Drogi Fledermaus ... muszę się z Tobą nie zgodzić.
Rozumiem fakt, iż nie należą do państwa lecz podlegają pewnym prawom.
Dajmy na to - jesteś właścicielem firmy i teoretycznie możesz zatrudniać i zwalniać kogo zapragniesz. Jednak któraś z osób może i ma do tego prawo aby oskarżyć Ciebie o dyskryminację czy inne złe pobudki, którymi kierowałeś się zwalniając tą osobę. Więc nawet jeśli to Ty jesteś właścicielem to "karty rozdaje" prawo, w tym przypadku pracy.
Kiedyś słuchałem w radiu audycji pana Weissa. Była w niej mowa o tym czy mamy prawo robić zdjęcia w hipermarketach (np. w celu porównania cen z innymi), gdyż rozmówca telefoniczny opowiadał jak ochrona zabrała mu komórkę. Była tam mowa o tym, iż te obiekty są obiektami użyteczności publicznej i nie można zabronić tego (opinia prawników).
Więc moim zdaniem nie mają prawa do limitowania ilości kupowanych produktów... Ale to moje zdanie |
|
|
|
 |
Fledermaus
Specjalista


Dołączył: 28 Lut 2010 Posty: 600 Skąd: Nakło
|
Wysłany: Sro 31 Mar, 2010 14:33 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
| no z ta uzytecznoscia publiczna to bym juz nie przesadzal ( jesli chodzi o zdjecia to wiadomo ze mozna robic). Prawda jest taka ze jak pisze iz kazdy obywatel moze kupic 10 kg cukru tylko to to przyciaga uwage ( zakazany owoc najlepiej smakuje) w zwiazku z czym ludzie kupuja jeszcze wiecej niz jak by takiego napisu nie bylo a o to wlasnie chodzi naszym kochanym marketa |
_________________ http://www.audycjaclubtime.pl.tl/ |
| Ostatnio zmieniony przez Fledermaus Sro 31 Mar, 2010 14:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jaromir
Stały Bywalec


Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
|
Wysłany: Sro 31 Mar, 2010 15:01 RE: Hiper i supermarkety...
|
|
|
| he he może masz rację... :-) |
|
|
|
 |
Krzych
Stały Bywalec

Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 232 Skąd: Miasto nad Rzeką
|
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2010 13:23
|
|
|
Fledermaus: świetna uwaga. No bo skoro jest ograniczenie do 10 to uruchamia się myślenie: "znaczy że ludzie chcieli wcześniej kupować, a może i kupowali po 15, 20 itd.. I było to zjawisko masowe, skoro postanowiono z nim "walczyć". Czyli że wielu klientów uznało, że to świetna okazja". Czyli: wezmę te 10 kilo, bo jest okazja
A co do sklepów osiedlowych: myślę, że Biedronce wisi w dużej mierze to, czy tam sprzedają ich cukier (a raczej nie przejmują się tym na tyle, by z tym walczyć aktywnie). Fakt: klient detaliczny jak przyjdzie po cukier do Biedronki, to i mleko przy okazji weźmie. Ale jak kupi w dość dobrej cenie cukier u siebie na wsi i zobaczy logo 'Biedronka', to też stwierdzi że oczywiście tam jest jeszcze taniej, więc czemuby się nie przejechać do Nakła...
A wracając do przyciągania uwagi: może jest tak samo z pojęciem wolności i jej ograniczania. Gdybym mniej więcej nie domyślał się poglądów jaromira, to powiedziałbym, że naruszeń wolności szuka nie tam, gdzie powinien. W końcu nie musimy kupować w tym akurat sklepie |
_________________ "Dziś nie będę trzeźwy, jutro nie będę pijany. Dzisiaj wino, jutro praca"
Imru al-Qajs
 |
|
|
|
 |
Michał
Administrator


Wiek: 32 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 1018 Skąd: Minikowo
|
Wysłany: Pon 19 Kwi, 2010 01:18
|
|
|
Myślę, że sprzedaż w sklepie "wiejskm" cukru z logo dyskontu "śmierdzi" przekrętem... bo gdzie faktura na zakupiony towar, pewnie US by się migiem zainteresował taką kwestią |
_________________ Forum Nakło
 |
|
|
|
 |
Krzych
Stały Bywalec

Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 232 Skąd: Miasto nad Rzeką
|
Wysłany: Pon 19 Kwi, 2010 14:26
|
|
|
| Heh, no właśnie tu jest problem. Bo kartka kartką, ale jestem ciekaw, czy faktycznie na fakturę nie sprzedaliby. Ale masz rację, o tym nie pomyślałem... |
_________________ "Dziś nie będę trzeźwy, jutro nie będę pijany. Dzisiaj wino, jutro praca"
Imru al-Qajs
 |
|
|
|
 |
jozin
wujek admin


Dołączył: 29 Sty 2010 Posty: 567 Skąd: z domu
|
Wysłany: Pon 19 Kwi, 2010 17:41
|
|
|
| Czy widział ktoś inspektora z US w wiejskim sklepie szukającego cukru z Biedronki? |
_________________
Zanim stworzysz temat lub wypowiesz się w jakimś wątku przemyśl dokładnie, co chcesz przekazać światu i czy Twój post ma jakąś wartość.
---
Blog Kupowanie, Najlepsze blogi o pieniądzach, Firma MIKRO |
|
|
|
 |
Michał
Administrator


Wiek: 32 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 1018 Skąd: Minikowo
|
Wysłany: Pon 19 Kwi, 2010 17:45
|
|
|
Zawsze donos można napisać |
_________________ Forum Nakło
 |
|
|
|
 |
|
|