Coś nie tak jest z naszym społeczeństwem, nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy potrafią tak perfidnie podrzucać swoje odpadki. Z drugiej strony zastanawia mnie jeżeli to jest stały problem, to może Straż Miejska by się zajęła tym problemem i przeszukała te worki. Może udało by się znaleźć jakąś zaadresowaną kopertę i w ten sposób dotrzeć do "adresata" śmieci.
Co z tego, że Straż Miejska sprawdza umowy zawarte z firmą wywożącą śmieci, że raz w miesiącu powinien być opróżniony pojemnik. U mnie to się nie sprawdzi ponieważ segreguję śmieci. To mam płacić za wywożenie połowy pojemnika, a może piasku mam tam dosypywać.
Dzięki prywatnemu monitoringowi nakielscy strażnicy miejscy rozpoznali mężczyznę
Kamery zarejestrowały sprawcę wykroczenia
Dzięki prywatnemu monitoringowi nakielscy strażnicy miejscy rozpoznali mężczyznę - mieszkańca ul. Długiej w Nakle, który podrzucił jednej z mieszkanek swojej ulicy odpady bytowe.
W środę, 7 września, około godz. 11,00 patrol nakielskiej Straży Miejskiej udał się na ulicę Długą w Nakle, gdzie według zgłoszenia jeden z przechodniów wrzucił do worka z plastikami odpady bytowe.
Na miejscu zgłoszenia strażnicy miejscy zastali osobę zgłaszającą.
Kobieta oświadczyła że zgodnie z wyznaczonym przez nakielskie „EKO" terminem, wystawiła przed swoją posesję worki, w których znajdowały się plastikowe odpady. Niestety, jeden z worków nie zostały zabrany przez firmę, ponieważ znajdowała się w nim oprócz plastików reklamówka z odpadami bytowymi
informuje Marek Kurpik ze Straży Miejskiej w Nakle. Kobieta poinformowała strażników, że posiada własny monitoring. Obejmuje on nie tylko posesję, ale też chodnik przy posesji. - Strażnicy udali się z kobietą do jej mieszkania. Obejrzeli zarejestrowany przez kamery obraz. Okazało się, że ok. godz. 7.50 jeden z przechodniów poruszający się chodnikiem wzdłuż ul. Długiej wrzucił do wystawionych wcześniej przez kobietę worków reklamówkę z odpadami bytowymi -wyjaśnia Kurpik. Dzięki nagraniu z monitoringu, kilka dni później, w trakcie innej interwencji również ha ul. Długiej w Nakle, jeden że strażników rozpoznał mężczyznę, którego kilka dni wcześniej zarejestrowały kamery monitoringu. Okazał się nim mieszkaniec ul. Długiej w Nakle.
Za popełnione wykroczenie został on ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum