Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Pią 29 Sty, 2010 00:23 Basen
'Hmmm Tak się zastanawiam czy ktoś w ogóle napisze coś w tym wątku, gdyż w Nakle takowej rozrywki nie ma! Niestety czasy świetności nakielskiej rozrywki minęły. Młodzież ma do wyboru: albo bar albo internet w domu...
Dziwi mnie opinia o basenie, gdzie niektórzy wypowiadają się o tym, że jest niepotrzebny. Wielu ludzi wypowiada się na ten temat ( negatywnie ) na ramach nakielskich gazet. Są to chyba ludzie, którzy lata swej czynności fizycznej mają już dawno za sobą i tylko narzekają. Nie interesuje ich, że młodzież nie ma gdzie się podziać w nakielskiej rzeczywistości.
Także wszyscy narzekają, że gmina tonie w długach przez takie inwestycje jak np. basen... Pytanie do tych wszystkich ludzi - który z Was nie ma prywatnie żadnego kredytu? Kto z Was nie ma mieszkania, domu czy samochodu na kredyt? Łatwo komuś wytykać to, że bierze się kredyty, a sami bierzecie nadwyrężając domowy budżet! Więc po co się odzywać?! Jestem dość młodym człowiekiem i doświadczyłem to czym jest nuda w tym mieście. Oczywiście nie pochwalam nakielskich polityków w wielu kwestiach, ale to że nawet za cenę kredytu dają szansę dzieciom - popieram ich. Oczywiście rozumiem, iż wielu z mieszkańców Nakła czeka na wszelkiego rodzaju inwestycje i rozumiem ich, ale trzeba zrobić coś aby młodzi ludzie nie wstydzili się gdzie mieszkają, bo to jednym słowem "dziura".
Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne wątki. Wszelkiego rodzaju uwagi są mile widziane. Nawet sprzeczne z moimi - po to jest wolność słowa!!
Michał
ja się cieszę, że budują basen, wiem, że to nie będzie dochodowa inwestycja w sensie finansowym, ale na pewno przyniesie to duży pożytek dla naszej społeczności począwszy od maluchów a skończywszy na emerytach. Mam nadzieję, że burmistrz wyda decyzję i wspomoże finansowo, aby każda klasa ze szkół uczestniczyła w zajęciach z pływania, no a basen nie będzie zamykany o 16:00 Bo sam z miłą chęcią będę kupował karnet, aby raz w tygodniu móc popływać ( o ile z cenami nie popłyną)... ale i tak dobrze, że budują
Zawsze jakiś turystyczny punkt zaczepienia dla Nakła. Mnie niestety pewnie to ominie, bo zanim zbudują to wyfrunę z gniazda i nie będę częstym bywalcem Nakła, ale jednak miło będzie za kilka lat przejść się do parku i przy okazji skoczyć na basen A wiecie może jaka jest przewidywana data zakończenia budowy?
Z tego co kolega mi mówił (odpowiedzialny za budowę) niecka basenu będzie szeroka na 12 metrów, czyli wychodzi na to, że będzie 6 torów... a kiedy będzie oddany... trzeba poszperać w lokalnych dziennikach
Po pierwsze:
Jeśli bar i Internet to Twoim zdaniem jedyne rozrywki dostępne w Nakle, to zdaje się nie interesujesz się innymi opcjami - i Twój sąd wynika z lenistwa. Na KAŻDEJ sali gimnastycznej w mieście niemal do północy ktoś gra w siatkówkę, piłkę ręczną i halową. Wynajmują je najczęściej zakłady pracy (a grają nie tylko oldboy'e) ale wystarczy skrzyknąć kilku kumpli i rozrywka jest.
Po drugie:
Jestem jak najdalej od mówienia, że basen to zły pomysł - bo to pomysł bardzo dobry. Tylko LOKALIZACJA - niewypał. Mamy niezłą halę sportową w Paterku i kawał łąki dookoła niej - ale nie, trzeba stawiać na górkach w parku, gdzie jakiekolwiek zaplecze w późniejszym czasie nie powstanie, basenu rozbudować też nijak nie będzie można. Do dziś pytam się siebie (i przy każdej okazji odpowiedzialnych za tę decyzję urzędników) - w imię czego? Tu warto przypomnieć, że w przypadku lokalizacji w Paterku kredyt też byłby mniejszy, bo były dodatkowe pieniądze do uzyskania w ramach wspierania rozwoju obszarów wiejskich - przez wybór nakielskich radnych straciliśmy REALNE PIENIĄDZE. Swoją drogą - na basen, jeśli ma być nowoczesny, nie przyjdą dzieci z rodzin najuboższych - bo nie oszukujmy się, dofinansowania będą najwyżej na zorganizowane grupy, ewentualnie na ferie. W pozostałych przypadkach za złotówkę się nie wykąpiesz. Przy odrobinie więcej kasy w portfelu nie robi różnicy, czy pojedziesz z dzieckiem 6 ulic (w tyloma przynajmniej progami zwalniającymi) czy 3 kilometry dalej - a parkingu za dużego to w parku zrobić się nie da.
Po trzecie:
Jako argument lokalizacji podawana jest mniejsza odległość od szkół - że niby dzieci będą mogły na wf przychodzić. BZDURA! Wystarczy spojrzeć na SP2 - odległość taka sama do Parku co do Paterka. Zresztą nawet nie o to chodzi. Jeśli dzieci mają chodzić na basen w ramach zajęć, to jeśli ten basen jest dalej niż chyba 100m od szkoły, musi być transport. Więc jak sobie wyobrażacie zajęcia, gdy w 45 minut trzeba zapakować dzieci do autobusu, wypakować, muszą się przebrać itd, plus w drugą stronę znów tyle - w wodzie zostaje 5 minut? Może przy dobrej organizacji. Ale znów powraca problem odpowiedniego parkingu
Przepraszam za studzenie Waszego zapału. Wiadomo, wszyscy chcielibyśmy mieć w mieście wszystko i to w dodatku piękne, nowoczesne, a jeszcze możliwie blisko siebie. Ale pogódźmy się wreszcie, że Nakło nie będzie ośrodkiem turystycznym - największy napływ turystów na jaki możemy liczyć to Mrocza, Szubin i Kcynia - Wyrzysk i Bydgoszcz mają wasne baseny, a z Nowego Targu nikt do Nakła popływać i przy okazji pozwiedzać nie przyjedzie.
Przyczepię się jeszcze: a koncerty? Ja wiem, że dla niektórych to co robił swego czasu zespół Novotwór nie umywa się nawet do Norbiego śpiewającego z playbacku na Lecie z Radiem, a z pierwszego pokonkursowego występu w Nakle Rafała Blechacza (tego w kościele św. Wawrzyńca) wychodzili, bo "mistrz świata w fortepianie" (już i takie określenia w Nakle słyszałem) nie skakał jak Rubik i im się nudziło. Ale powiedz mi co masz na myśli, odwołując się do mitu Złotego Wieku? Czy czasy świetności nakielskiej rozrywki to De Mono chałturzące na deskach amfiteatru dawno po szczycie sławy zespołu? Czy może ustawki ekipy Hermana z fanami Pomeranii?
_________________ Byłaś kiedyś na Kubie? Nie? No to pozwól że się przedstawię: Jakub jestem
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Pią 29 Sty, 2010 00:51 RE: Basen
Oj z lenistwem co do mnie raczej się grubo mylisz... Więcej spędziłem czasu na sali gimnastycznej niż mógłbyś sobie wyobrazić... Jednakże chciałbym zaznaczyć, iż nie każdy dzieciak ma możliwość załapania się do nakielskich "elit" które wynajmują salę... Skoro sie tak orientujesz to odpowiedz sobie na pytanie czy każdy może sobie po południu wejść na salę i pograć... Jeśli już o tym mowa to trzeba było paru ludzi, którzy odważyli się zaśmiać zarządowi Czarnych i stworzyli swój zespół. Nagle okazuje się, że można dobrze grać w siatkówkę. A to że te dzieciaki nie pałętają się po ulicach tylko pozytywnie pożytkują swoją energię, to tylko zasługa paru ludzi, a nie nakielskich władz...
Najważniejszą rzeczą jest, że nie każdy musi chodzić grać na salę... coś innego zaproponujesz?? Czy tylko sport to rozrywka??
Co do dawnej świetności ... oczywiście niektórzy mogą narzekać, ale na pewno działo się więcej... WOŚP ostatnio w Nakle to wielki niewypał, zamiast zachęcać ludzi aby wyszli w ten dzień, to raczej się ich zniechęca... A jeśli wspominasz stare zespoły to pomimo tego co o nich myślisz... zapewne na ich koncert przybyło do amfiteatru więcej ludzi, niż w ciągu ostatnich paru lat gdzie nic się nie dzieje...
Mówisz o kasie... Hmm a jak myślisz ilu dzieciaków stać na naukę gry na gitarze, na fortepianie, kurs tańca... Wszystko kosztuje drogi kolego... Więc nie mów, że można wiele rzeczy robić bo za darmo można jedynie po gębie dostać... To nie jest nasz problem aby zatroszczyć się, o to aby to sprawnie zorganizować aby dzieciaki docierały na basen w trakcie lekcji. Jeszcze basenu nie ma więc nie zawracam sobie tym głowę bo nie ma zupełnie sensu. Jak będzie 2012 rok i dzieciaki będą mieli problem aby wyrobić się z dojazdem na basen to napisz... Ale nie teraz skoro tego problemu nie ma!
Jeśli chodzi o lokalizację... No to rzeczywiście może być kwestią sporną. Oczywiście jestem mieszkańcem Nakła więc moja ocena nie będzie obiektywna, jednakże zastanawiam się czy ewentualnie wzrośnie ruch na Kazimierza Wielkiego... Nie wyobrażam sobie jak będą tam się mijały ewentualne autobusy... Może być lekki niewypał. W Paterku... No zimą mogliby mieszkańcy Nakła narzekać... Chociaż nawet do biedronki wybierają się samochodem, wiec do Paterka na basen też pewnie by nie było problemem. Także robią ładny chodniczek do Paterka i można spokojnie się przejść... Dla mnie mogło by być w Paterku... Jednak już troszkę za późno. Szkoda, że nie zapytali mieszkańców. No, ale niestety nigdy nie pytają...
Może i się mylę, ale to wynika z Twojego postu. Odebrałem go tak: teraz można tylko przed internetem lub w barze spędzić czas, a jak będzie basen, to nagle tęcza pojawi się nad Nakłem i wszyscy będą szczęśliwi. Tylko i wyłącznie takiemu myśleniu się sprzeciwiam - właśnie dlatego że, jak sam piszesz, w końcu można było się zdobyć na konkurencję wobec Czarnych, więc czemu i nie spróbować innych opcji - z basenem czy bez. Jasne że kasa jest potrzebna, no ale już taka dola biednych, że jej nie mają - i nie pójdą same na salę, nie pójdą na basen - no chyba że będzie grupa czy jakieś zorganizowane formy. Ale jak piszesz i bez basenu potrafiłeś zająć się czym innym niż piwo - i brawo.rnNauka gry na gitarze - owszem, kosztuje. Ale już trąbki czy klarnetu nauczysz się w Żegludze czy straży za darmo - a i tak chętnych brakuje. Są sekcje w NOKu - szachowa, brydżowa, jeszcze parę innych - nie kosztują nic, a i w mordę tam nie dostaniesz Zespołów śpiewaczych wymieniać nie będę, bo powstają jak grzyby po deszczu z tego co widzę. Z chętnymi - jak wyżej.rnrnWażniejsze jest pytanie - co Ciebie skłoniło do spędzania czasu na sali gimnastycznej? Dlaczego mało jest dzieciaków, które też by chciały coś ze sobą zrobić? Model spędzania wolnego czasu w sposób bierny nie wynika moim zdaniem z braku alternatyw w "nakielskiej rzeczywstości", w której Twoim zdaniem "nie ma gdie się podziać". Raczej z przekonania, że warto ruszyć dupę i się czemuś poświęcić...rnrnA co do WOŚPu - no cóż, chyba pewne zmęczenie materiału. Takie sytuacje obsewuję w ostatnich latach w każdym mieście, gdzie jestem w czasie Orkiestry. A duże koncerty - no tu chyba nie wybronię się: ja, czysto subiektywnie, uważam, że jakiś Bajm czy Norbi w amfiteatrze, gdzie młodzież pije tanie wina w krzakach, dresy piwo przy wejściu, patrząc kto przyszedł znajomy a komu by mordę obić i tym podobne klimaty to jednak nie szczyt rozwoju kulturalnego. Chociaż jak na Nakło... może
_________________ Byłaś kiedyś na Kubie? Nie? No to pozwól że się przedstawię: Jakub jestem
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 65 Skąd: Nakło nad Notecią
Wysłany: Pią 29 Sty, 2010 01:02 RE: Basen
Witam
Oczywiście, że basen niczego wielkiego nie zmieni, jednak to już pewna droga aby był wybór. Oczywiście te spędzanie czasu przed internetem lub w barze to troszkę hiperbolizacja, lecz faktem jest, że się nic porządnego nie dzieje w Naszym mieście. Rozumiem, że może brakuje chętnych np. do orkiestry itp. lecz trzeba się zgodzić, że do szachów czy gry w piłkę trzeba odpowiednich preferencji, a brak rozrywek uniwersalnych, z których by mógł korzystać każdy. Co do koncertów zespołów takich jak Nowotwór - popieram z całego serca, lecz człowiek, który nie ma styczności z tym środowiskiem dowiaduje się o koncertach z gazet... już po.
Wszystko co dobre wynika z chęci prywatnych ludzi, którzy kochają to co robią. Jednakże władze w szczególny sposób nie pomagają. Mam wrażenie, że nawet przeciwnie - aby się coś udało to trzeba samemu organizować...
Była PALSA... pytanie gdzie się podziała... Zauważyłem, że osoby z Nakła tam grają bo w Nakle nikt o tym nie pomyślał. Są odpowiednie wydziały w starostwie odpowiedzialne za takie sprawy. Lepiej wydawać kasę na broszurki promujące nadnoteckie łąki, które są niebywale wielką atrakcją turystyczną...
Jeszcze jedna sprawa. Parę lat temu zastanawiano się czy nie oddać w dzierżawę sali kinowej. Ludzie polemizowali o tym bardzo zaciekle. Oczywiście jak wiadomo do dzisiaj sala jaka była taka jest. Wyświetla się tam filmy co jakiś czas. Lecz niestety zimą to tragiczna udręka bo dzieciaki marzną na seansach zamiast cieszyć się z fajnego filmu. Rozumiem fakt, iż NOK może nie mieć pieniędzy na remont, a nawet na ogrzewanie. Troszkę to tragiczne, jednak prawdziwe. To może znaleźć inną opcję? Może o tym też powinno się pomyśleć. Zamiast o wyjazdach z grupą radnych za granicę. '
Czy basen będzie dochodowy, to w tej chwili trudno powiedzieć, ale jest wiele przesłanek, które pozwalają twierdzić, że będzie w jakiś sposób na siebie zarabiał.
Po pierwsze, będzie on dostępny dla nakielan (tak sądzę), więc ludzie chętnie wydadzą te parę złotych, żeby popływać.
Po drugie, oprócz nakielan na pewno będą chętnie przyjeżdżali ludzie spoza Nakła, co powinno przyciągnąć kolejne środki.
Ważne jest jednak, by on był otwarty i dostępny dla ludzi praktycznie przez cały rok.
_________________ Zanim stworzysz temat lub wypowiesz się w jakimś wątku przemyśl dokładnie, co chcesz przekazać światu i czy Twój post ma jakąś wartość.
---
Blog Kupowanie, Najlepsze blogi o pieniądzach, Firma MIKRO
no dziś wyczytałem, że prace wstrzymane... za duże mrozy....
a co do dochodowości.... no z tym ciężko będzie, moi rodzice mieszkają w podobnym mieście ale woj. mazowieckie, tam czytałem że basen jednego roku przyniósł straty, ale z tym się liczyli urzędnicy. Jednak jest inny wymiar, który przynosi znaczne korzyści, to ten, iż młodzież w 3/4 umie pływać, bo chodzili na w-f na basen, no jak pisałem wyżej... na pewno będę korzystał z basenu, ale muszą dostosować godziny otwarcia do potrzeb klientów, czyli ostatnie wejście co najmniej o 21:00
Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 230 Skąd: Miasto nad Rzeką
Wysłany: Nie 07 Lut, 2010 17:06 RE: Basen
Nie dostosuję się do prośby admina - ale tylko dlatego, że muszę przyznać rację Jaromirowi - o koncertach dowiaduję się najczęściej ze zdjęć na N-K.
A co do basenu - biznesplan Jozina powala ścisłością. Na bank zarobi na sibie - bo Ty chcesz, żeby istniał, tak? Nie traktuj tego osobiście - ja też tego chcę, a pomimo że Paterek też uważałem za DUŻO lepszą lokalizację, pogodziłem się z głupim wyborem radnych. Tylko że ja nie przewiduję większego ruchu na moim osiedlu, bo nie wierzę w zbyt duże zainteresowanie obiektem - jasne, można będzie pokazać w Czasie zdjęcie pełnego parkingu o 16:00, będzie można pokazać pustki o 9:00. Ale odpowiedź przyjdzie wraz z rozliczeniami. A przy tym Michał ma rację - ile osób latem nie utonie dzięki basenowi - na to nie da się odpowiedzieć ani tego wycenić.
_________________ "Dziś nie będę trzeźwy, jutro nie będę pijany. Dzisiaj wino, jutro praca"
Imru al-Qajs
A co do basenu - biznesplan Jozina powala ścisłością. Na bank zarobi na sibie - bo Ty chcesz, żeby istniał, tak?
Nie wiem, czy mnie zrozumiałeś, a może po prostu ja nie zrozumiałem Ciebie. Powiem więc tak. Ja na pewno nigdy nie skorzystam z tego basenu, ani moje dzieci również, więc to nie jest tak, że ja z osobistych względów chcę, by to istniało. Chodzi mi o to, że to jest szansa dla miasta (mieszkańców).
Na pewno basen nie zarobi na siebie tyle, by pokryć koszt całej inwestycji, bo to jest nierealne. Uważam natomiast, że jest w stanie zarobić tyle, by pokryć koszty związane z eksploatacją tego miejsca, koszty osobowe i pewnie jakiś niewielki zysk też będzie.
_________________ Zanim stworzysz temat lub wypowiesz się w jakimś wątku przemyśl dokładnie, co chcesz przekazać światu i czy Twój post ma jakąś wartość.
---
Blog Kupowanie, Najlepsze blogi o pieniądzach, Firma MIKRO
Dołączył: 07 Lut 2010 Posty: 230 Skąd: Miasto nad Rzeką
Wysłany: Nie 07 Lut, 2010 21:42 RE: Basen
jozin napisał/a:
jest wiele przesłanek, które pozwalają twierdzić, że będzie w jakiś sposób na siebie zarabiał.
(...) ludzie chętnie wydadzą te parę złotych, żeby popływać.
(...) oprócz nakielan na pewno będą chętnie przyjeżdżali ludzie spoza Nakła
Na podstawie tych miejsc tak napisałem. Najgorsze jest jednak to, że to nie od Ciebie oczekuję przecież ścisłości (więc bardzo przepraszam za uszczypliwość) - tylko gdzieś z tyłu głowy pozostaje ta myśl, że nasi radni wcale lepszej analizy nie zrobili. Że cała ta inwestycja jest oparta na różnych "w pewnym sensie", "chętnie", "wiele" i "bardzo" - i jak wzykle będzie niewypał. Stąd moja wypowiedź. A jeśli uraziłem - to przepraszam
_________________ "Dziś nie będę trzeźwy, jutro nie będę pijany. Dzisiaj wino, jutro praca"
Imru al-Qajs
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum